Fotograf widmo… Chyba tak można by określić pracę Krystiana. Bardzo długo szukaliśmy fotografa na nasz ślub, przejrzeliśmy setki stron i w końcu wybór padł na Krystiana. Musimy przyznać, że to był świetny wybór. Nie przeszkadzał, dyskretny, niewidoczny, a uchwycił wszystko to, co miał uchwycić.
Podsumowując – przemiły człowiek, świetne oko i dobry sprzęt (Canon 5d + stałki Lki, Ci którzy pstrykają będą wiedzieć, o co chodzi ). Dziękujemy za kawał dobrej roboty!
Ania i Kamil
Marcin
25 lutego 2011 o 12:08
Musze przyznać ze zdjęcia naprawdę rewelacyjne. Pełne emocji, tajemniczości, niezwykle głębokie i poruszające. Sam trochę pstrykam wiec już trochę takich prac widziałem ale już dawno nie widziałem tak pięknych. Fotograf wart polecenia!
sabina
1 sierpnia 2011 o 11:03
prze- prze-PRZE- genialny reportaż! jest cudny, jak i para młoda…ja się totalnie rozpłynęłam.
można wiedzieć jaka to cudna piosenka gra w skrócie do reportażu?
Fotograf widmo… Chyba tak można by określić pracę Krystiana. Bardzo długo szukaliśmy fotografa na nasz ślub, przejrzeliśmy setki stron i w końcu wybór padł na Krystiana. Musimy przyznać, że to był świetny wybór. Nie przeszkadzał, dyskretny, niewidoczny, a uchwycił wszystko to, co miał uchwycić.
Podsumowując – przemiły człowiek, świetne oko i dobry sprzęt (Canon 5d + stałki Lki, Ci którzy pstrykają będą wiedzieć, o co chodzi
). Dziękujemy za kawał dobrej roboty!
Ania i Kamil
Musze przyznać ze zdjęcia naprawdę rewelacyjne. Pełne emocji, tajemniczości, niezwykle głębokie i poruszające. Sam trochę pstrykam wiec już trochę takich prac widziałem ale już dawno nie widziałem tak pięknych. Fotograf wart polecenia!
prze- prze-PRZE- genialny reportaż! jest cudny, jak i para młoda…ja się totalnie rozpłynęłam.
można wiedzieć jaka to cudna piosenka gra w skrócie do reportażu?